/ praca

Czy łatwo jest się przekwalifikować?

To pytanie zadaje sobie wiele osób, które mają problem ze znalezieniem pracy z różnych powodów. Do chęci lub przymusu przekwalifikowania się skłaniają ludzi rozmaite życiowe sytuacje, jak np. zwolnienie z firmy, długie i bezskuteczne poszukiwanie zatrudnienia, czy też powrót na rynek pracy po dłuższej przerwie. Czy łatwo jest się więc przekwalifikować? Odpowiedź na to pytanie jest złożona, choć uważam, że jest to jedna
z trudniejszych metod na poszukiwanie satysfakcjonującej pracy.

Jak zmienić lub zdobyć nowy zawód? Na początku trzeba zastanowić się nad tym, co potrafimy robić, jakie mamy pasje, jak najszybciej możemy uzyskać nowe, pożądane na lokalnym rynku pracy kwalifikacje. W dalszej kolejności musimy uświadomić sobie, jakie mamy oczekiwania, określić, ile czasu możemy przeznaczyć na przekwalifikowanie się. Wszystko to jest związane z aktualnym etapem życia, w którym się znajdujemy, a także wiekiem, sytuacją społeczno-ekonomiczną. Ważne jest również określenie własnych możliwości zdrowotnych, bo np. jeżeli występują jakiekolwiek ograniczenia związane
z kręgosłupem, a ktoś zawsze marzył o tym, żeby zajmować się opieką nad osobami starszymi, to może wystąpić problem z realizacją takich planów.

Jeżeli już przygotowaliśmy zestawienie tego, czym potencjalnie moglibyśmy się zajmować, to w dalszej kolejności warto skorzystać z listy zawodów i stanowisk deficytowych, próbując dopasować je do swoich preferencji, możliwości i kwalifikacji. W tym przypadku pomocne okazać się mogą rankingi zamieszczane na portalach związanych z pracą, czy też branżowych
czasopismach. Można dodatkowo skorzystać z usług specjalisty, np. doradcy zawodowego.

Od jakiegoś czasu osoby bezrobotne mają do dyspozycji wiele bezpłatnych kursów i szkoleń w ramach projektów unijnych na lata 2014-2020, po których firmy realizujące takie projekty kierują również na płatne staże zawodowe. To doskonałe rozwiązanie dla osób, które chcą zdobyć nowe kwalifikacje, uprawnienia czy też nowy zawód, np. księgowość I stopnia, uprawnienia na wózki widłowe, itd. Każdy może skorzystać ze wsparcia unijnego. Nie jest
bowiem ważne, czy ktoś nie pracuje jeden dzień, czy 10 lat. Projekty unijne są kierowane do osób, które nie mogą sobie pozwolić na roczne, czy też nawet pięcioletnie kształcenie w nowym kierunku.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe rozważania trzeba pamiętać na późniejszym etapie również o tym, że szukanie pracy w nowym zawodzie nie polega na wysłaniu pięciu ofert w miesiącu i czekaniu na telefon. To bardziej długotrwały proces, podczas którego potrzeba cierpliwości, zaangażowania i samodyscypliny.